na tumblrze LEEC1014 pojawiły się dema Escape i Nothin' On Me :)
EDIT: pojawiło się również demo IWFIL
sobota, 27 grudnia 2014
niedziela, 7 grudnia 2014
Nowa piosenka
Alexz i Patrick Droney napisali razem piosenkę podczas trasy i wykonali ją podczas ostatniego występu. Jeśli pojawi się gdzieś oficjalnie to z pewnością na płycie/ep/po prostu u Patricka jako że to on głównie śpiewa. No i muzyka też raczej jego niż Alexz według mnie ;)
poniedziałek, 24 listopada 2014
Cologne
Wygląda na to, że Alexz jednak zrezygnowała z teledysku do Let 'Em Eat Cake i zamiast tego zajęła się Cologne. Świetne posunięcie. Pewnie jestem bardzo stronnicza, ale LEEC po prostu brzmi nudnie na albumie i w ogóle nie powinno zostać singlem. Cologne to na pewno lepszy materiał. Reżyseruje Breezy, z tego co widać na zdjęciu1 Matti też w nim (chyba) występuje (nie jestem w ogóle zdziwiona).
zdjęcie1 zdjęcie2 zdjęcie3
EDIT: Chyba wcześniej o tym nie pisałam, ale obecna trasa (Let 'Em Eat Cake Tour) została częściowo ufundowana w ramach umowy dystrybucyjnej na album LEEC, którą Alexz podpisała z Capitol (albo odnogą Capitol).
zdjęcie1 zdjęcie2 zdjęcie3
EDIT: Chyba wcześniej o tym nie pisałam, ale obecna trasa (Let 'Em Eat Cake Tour) została częściowo ufundowana w ramach umowy dystrybucyjnej na album LEEC, którą Alexz podpisała z Capitol (albo odnogą Capitol).
środa, 29 października 2014
Let 'Em Eat Cake [From the studio]
Nasz teledysk na przeczekanie miał dzisiaj premierę:
Let 'Em Eat Cake [From The Studio]
Let 'Em Eat Cake [From The Studio]
niedziela, 26 października 2014
The Highlighter
Alexz Johnson relishes her independence on “Let ‘Em Eat Cake”
Alexz Johnson, whose career began around fifteen years ago when she began acting at the age of eleven, just released her second album “Let ‘Em Eat Cake” this month. Her fall tour, which began about a week ago, is making two stops in New York, as a part of the CMJ Music Marathon. Johnson spent the Oct. 22 afternoon in the CMJ Press and Artist lounge where she spent a few minutes discussing her latest album with WSN.
WSN: Favorite thing about New York City?
AJ: I love that at any moment there are lives shows you can see.
WSN: Your new album was funded through Pledge Music, how was this experience for you?
AJ: It was awesome. It was a little bit more work, but it is more gratifying because I get to own everything I do and I get to have control. I got offered a major deal from the completion of this album and I turned it down because it’s been so nice, having been signed two times in my career and having that fail because of inner label stuff it’s been really nice have control over my releases, my vibe, my music and my tours. I am really enjoying the freedom, and Pledge [Music] has been amazing, I mean, again it was a lot, but I had my packages sent out, vinyl has been taking a while, so I sent everyone free albums in the mail. It’s been really fun to be able to so one on one with the people who support me because I don’t really have this like crazy expectation of my career to be some sort of rock star, but I would like to be able to keep the fans who love my music engaged and to have a solid career for the rest of my life. And that’s my goal
WSN: Do you think you would you release another album through Pledge Music?
AJ: Maybe, I mean who knows, unless some great indie distribution label comes on board and wants to help listen to my voice and help be a part of that. I like to design my own clothes, and I am very hands-on, so maybe, we’ll have to see.
WSN: What is something you are looking forward to in the future?
AJ: The music video I’m going to be doing for “Let ‘Em Eat Cake” and touring this album in Europe and South America; I want to go all over the place with it. I’m going to be spending the next two years touring and putting out songs and making music videos. There is such a story to this album that I want to do a couple of music videos and keep on touring to have that fund the making of the music videos. I’m also releasing this really cool “live from the rehearsal studio” for “Let ‘Em Eat Cake” to keep people engaged. But at the end of the day, as an indie artist, I have the power of my Twitter page and my Facebook page. And I still leave places having people going, “Oh you played Portland last night? I didn’t know,” so it’s a bit more of a grind, but I like it that way, it feels more authentic because the people who want to be there are there. Instead of being plastered on a billboard and being shoved down people’s throats, because that’s fleeting and the quicker you make it the quicker people will dismiss you. So I’d rather just grow.
Czyli ten klip to na szczęście nie jest teledysk, tylko wypełniacz. Dobrze też wiedzieć, że nie ma co spodziewać się nowego albumu przynajmniej przez 2 lata (właściwie 3 jeśli dodamy czas na nagranie i miksowanie etc.), chociaż co oznacza "Przez najbliższe dwa lata zamierzam (...) wypuszczać piosenki" nie wiem. Chodzi o kolejne single, nowe piosenki śpiewane na żywo czy może wersje studyjne? Czas pokaże.
niedziela, 19 października 2014
piątek, 17 października 2014
Boston 16.10.14
Pierwszy koncert Alexz podczas trasy Let 'Em Eat Cake był dostępny na żywo online dzięki radiu uniwersyteckiemu. Alexz zagrała:
This Is Heartache fajne wykonanie, ale akustyczne z Europy mi się bardziej podobało :),
American Dreamer ucięło mi pół piosenki, więc nie jestem w stanie ocenić,
Cologne genialnie brzmi na żywo,
That Pain jakoś mi zleciała, w ogóle nie zwracałam na nią uwagi,
Heart Like That też bardzo fajnie, końcówka ze znanym już zamiennikiem "On my way to New York city...",
Let 'Em Eat Cake taką wersję bym chciała na albumie, ciekawa i nie jest płaska jak wersja studyjna,
Ruthless Love bardzo dobre wykonanie, ale jednak wolę wersję studyjną ;),
Tears Of A Dragon (przy okazji Alexz powiedziała, że jest fanką serialu Gra o Tron) na pewno brak echa jest sporym plusem,
I Will Fall In Love bardziej spokojna muzycznie wersja, na początku co prawda są dziwne dźwięki (chyba, że to jakieś zakłócenia ;) ) ale nie są tak natrętne jak na albumie,
Voodoo trochę odświeżona wersja + "you never let devil in your head",
Thank You For Breaking My Heart naprawdę dobrze jest usłyszeć piosenki z Heart z pełnym zespołem bo dotychczas mieliśmy okazję tylko raz, w listopadzie rok temu, na 100% poszukam i ściągnę dobrą wersję z tej trasy,
Thief o ile nie będzie jej wykonywać cały czas jest okej :)
Po pierwszym występie Cologne, LEEC IWFIL na żywo brzmią lepiej niż na albumie [według mnie]. Cologne głównie przez refren ;)
emmm... po około godzinie Alexz zeszła ze sceny. Jej support grał:
Patric Droney ok 30 minut
Jared & The Mill około 50-60 minut
Czyli Alexz grała tyle co jeden z zespołów wspierających, mogło być dłużej. Alexz brzmiała naprawdę bardzo bardzo dobrze. Mam nadzieję, że będzie rotacja piosenek i Heart Turns Black i kilka starszych się znajdzie na kilku występach.
This Is Heartache fajne wykonanie, ale akustyczne z Europy mi się bardziej podobało :),
American Dreamer ucięło mi pół piosenki, więc nie jestem w stanie ocenić,
Cologne genialnie brzmi na żywo,
That Pain jakoś mi zleciała, w ogóle nie zwracałam na nią uwagi,
Heart Like That też bardzo fajnie, końcówka ze znanym już zamiennikiem "On my way to New York city...",
Let 'Em Eat Cake taką wersję bym chciała na albumie, ciekawa i nie jest płaska jak wersja studyjna,
Ruthless Love bardzo dobre wykonanie, ale jednak wolę wersję studyjną ;),
Tears Of A Dragon (przy okazji Alexz powiedziała, że jest fanką serialu Gra o Tron) na pewno brak echa jest sporym plusem,
I Will Fall In Love bardziej spokojna muzycznie wersja, na początku co prawda są dziwne dźwięki (chyba, że to jakieś zakłócenia ;) ) ale nie są tak natrętne jak na albumie,
Voodoo trochę odświeżona wersja + "you never let devil in your head",
Thank You For Breaking My Heart naprawdę dobrze jest usłyszeć piosenki z Heart z pełnym zespołem bo dotychczas mieliśmy okazję tylko raz, w listopadzie rok temu, na 100% poszukam i ściągnę dobrą wersję z tej trasy,
Thief o ile nie będzie jej wykonywać cały czas jest okej :)
Po pierwszym występie Cologne, LEEC IWFIL na żywo brzmią lepiej niż na albumie [według mnie]. Cologne głównie przez refren ;)
emmm... po około godzinie Alexz zeszła ze sceny. Jej support grał:
Patric Droney ok 30 minut
Jared & The Mill około 50-60 minut
Czyli Alexz grała tyle co jeden z zespołów wspierających, mogło być dłużej. Alexz brzmiała naprawdę bardzo bardzo dobrze. Mam nadzieję, że będzie rotacja piosenek i Heart Turns Black i kilka starszych się znajdzie na kilku występach.
Subskrybuj:
Posty (Atom)