Pierwszy koncert Alexz podczas trasy Let 'Em Eat Cake był dostępny na żywo online dzięki radiu uniwersyteckiemu. Alexz zagrała:
This Is Heartache fajne wykonanie, ale akustyczne z Europy mi się bardziej podobało :),
American Dreamer ucięło mi pół piosenki, więc nie jestem w stanie ocenić,
Cologne genialnie brzmi na żywo,
That Pain jakoś mi zleciała, w ogóle nie zwracałam na nią uwagi,
Heart Like That też bardzo fajnie, końcówka ze znanym już zamiennikiem "On my way to New York city...",
Let 'Em Eat Cake taką wersję bym chciała na albumie, ciekawa i nie jest płaska jak wersja studyjna,
Ruthless Love bardzo dobre wykonanie, ale jednak wolę wersję studyjną ;),
Tears Of A Dragon (przy okazji Alexz powiedziała, że jest fanką serialu Gra o Tron) na pewno brak echa jest sporym plusem,
I Will Fall In Love bardziej spokojna muzycznie wersja, na początku co prawda są dziwne dźwięki (chyba, że to jakieś zakłócenia ;) ) ale nie są tak natrętne jak na albumie,
Voodoo trochę odświeżona wersja + "you never let devil in your head",
Thank You For Breaking My Heart naprawdę dobrze jest usłyszeć piosenki z Heart z pełnym zespołem bo dotychczas mieliśmy okazję tylko raz, w listopadzie rok temu, na 100% poszukam i ściągnę dobrą wersję z tej trasy,
Thief o ile nie będzie jej wykonywać cały czas jest okej :)
Po pierwszym występie Cologne, LEEC IWFIL na żywo brzmią lepiej niż na albumie [według mnie]. Cologne głównie przez refren ;)
emmm... po około godzinie Alexz zeszła ze sceny. Jej support grał:
Patric Droney ok 30 minut
Jared & The Mill około 50-60 minut
Czyli Alexz grała tyle co jeden z zespołów wspierających, mogło być dłużej. Alexz brzmiała naprawdę bardzo bardzo dobrze. Mam nadzieję, że będzie rotacja piosenek i Heart Turns Black i kilka starszych się znajdzie na kilku występach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz