Hej.
Znowu była przerwa ale to dlatego, że u Alexz nic się nie dzieje. Projekt na Kickstarterze jest jej najsłabszym i skończy się niczym.
Czytałam komentarze niektórych fanów i oskarżanie Amerykanów i Europejczyków jest według mnie słabe, nie mówiąc już o samym świadomym wprowadzaniu w błąd, że była jakakolwiek kampania dotycząca jej przyjazdu do Europy. To Alexz skierowała kampanię do określonych odbiorców nie przejmując się tym, że mają inną walutę niż ona (pamiętacie jeszcze jak podczas trasy w Europie wszędzie chciała 10 funtów/euro za Heart ep? Ona nie pojmuje co to waluta.) i nie są w stanie jej tego ufundować. Poza wsparciem jej na KS musieliby jeszcze zapłacić za bilety i ewentualną podróż i noclegi. Nie zapominajmy też o tym, że wielu osobom [w tym mi] otworzyły się oczy podczas poprzedniego projektu. No i poprosiła o kasę za szybko według mnie. Co ona w ogóle zaoferowała? 1 piosenkę za 10 dolarów? Znając Alexz to będzie jedna z tych, które wyciekły. Koszulkę? Prywatny koncert on-line i fragmenty występów? Dzięki, nie dzięki.
Z okazji urodzin powstał wpis na jej blogu o tym, że ona rozumie, pozmieniała co mogła ale musi dostać dokładnie tyle o ile prosi. To ostatnie świadczy o tym, że Alexz wcale nie zrozumiała istoty problemu. Fanom chodziło o to, że ceny są dla nich za wysokie a nie o to ile chce zebrać (choć naiwna nie jestem i zdaję sobie sprawę z tego, że i takie opinie się z pewnością pojawiły). Sama nie byłam na koncercie Alexz i w gruncie rzeczy nie żałuję, ale szkoda mi Południowoamerykańskich fanów, którzy przez lenistwo i zbytnią pewność siebie swojej idolki będą musieli czekać jeszcze dłużej.
Nareszcie ruszyły zdjęcia do filmu The Wasting, w którym Alexz gra i któremu użyczyła muzyki (oraz napisała coś specjalnie do niego). Już myślałam, że film nie dojdzie do skutku a jednak.
Jest jeszcze projekt jej brata, The dishwasher na StoryHive. Ale o tym możecie przeczytać na jej twitterze, ponieważ to na nim skupia najwięcej uwagi.